1,2,3,4,5,6 - numerki wprowadzają ogólny porządek w opisie, który powstał z myślą prezentacji Księgi na allegro.
niedziela, 21 czerwca 2009
Księga Gości Weselnych - nowa okładka
W moim ulubionym sklepie, gdzie chyba nie jestem ulubionym klientem - zazwyczaj stoję 20 minut przed półkami i przebieram w różnych rodzajach papieru, zadając "skomplikowane" pytania o gramaturę i odcienie - zakupiłam ostatnio spory arkusz grubego papieru czerpanego, który niczym urodziwe dziewczę - trafił na okładkę. Oto efekty:
1,2,3,4,5,6 - numerki wprowadzają ogólny porządek w opisie, który powstał z myślą prezentacji Księgi na allegro.
1,2,3,4,5,6 - numerki wprowadzają ogólny porządek w opisie, który powstał z myślą prezentacji Księgi na allegro.
czwartek, 11 czerwca 2009
Notes dla niepoważnych.
wtorek, 9 czerwca 2009
Można się ufilcować!
Nie zdarza mi się zwyciężać w grach losowych. Pomijając jeden moment chwały, kiedy parę lat temu wysłałam do bezpłatnej gazety wierszyk o ości, która utyka mieszkańcom wielkich miast w gardle i dostałam w prezencie odtwarzacz mp3, wzruszenie zwycięzcy omija mnie łukiem.
Nauczona doświadczeniem, które zabrania mi się angażować w gry losowe, postanowiłam znów zagrać. Tym razem stawką jest prawie wszystko co na zdjęciu:

Konkurs organizuje Ola Smith, na której bloga warto zaglądać, nie tylko ze względu na okolicznościowe możliwości zdobycia nagród. Dodam tylko, że na jej blogu zobowiązałam się w razie wygranej ufilcować jakiegoś tasmańskiego wombata. Myślę, że to rozsądna decyzja.
Zdjęcie pochodzi ze strony Kraj Wombatów;)
Nauczona doświadczeniem, które zabrania mi się angażować w gry losowe, postanowiłam znów zagrać. Tym razem stawką jest prawie wszystko co na zdjęciu:

Konkurs organizuje Ola Smith, na której bloga warto zaglądać, nie tylko ze względu na okolicznościowe możliwości zdobycia nagród. Dodam tylko, że na jej blogu zobowiązałam się w razie wygranej ufilcować jakiegoś tasmańskiego wombata. Myślę, że to rozsądna decyzja.
Zdjęcie pochodzi ze strony Kraj Wombatów;)
A to quilling właśnie, czyli kontynuacja podejrzeń.
Na potrzeby wpisu stworzyłam definicję quillingu, która łamie wszelkie zasady tożsamości zakresowej.
def.:
Quilling to technika, w której chodzi o to, żeby zwinąć papier, ale nie byle jak.
Podobno pojawił się w Europie w XII wieku, podobno po raz pierwszy techniką tą posługiwali się mnisi i zakonnice do dekoracji wnętrz kościołów. W XIX wieku poszła fama wśród dobrze sytuowanych panien, że quillingować wypada, że może to lepsze niż haftowanie, więc panny i panie dekorowały na potęgę, popijając pewnie herbatkę z małych porcelanowych filizanek i opowiadały przy tym mało wyszukane plotki. Całe szczęście ten etap mamy już za sobą i technika quillingu trafiła w dobre ręce.
W pierwszej odsłonie Yulia Brodskaya, rosyjska designerka, która wykorzystuje quilling w typografii.
więcej: http://www.artyulia.com/
W drugim akcie nasza rodzima dekoratorka rebell2, której quillingowe kartki bardzo poprawiły mi humor - wyczucie koloru i estetyczne wykonanie, co wbrew pozorom, nie jest w tej "branży" ozdobnej często spotykane.



wiecej: http://picasaweb.google.com/rebellandia
def.:
Quilling to technika, w której chodzi o to, żeby zwinąć papier, ale nie byle jak.
Podobno pojawił się w Europie w XII wieku, podobno po raz pierwszy techniką tą posługiwali się mnisi i zakonnice do dekoracji wnętrz kościołów. W XIX wieku poszła fama wśród dobrze sytuowanych panien, że quillingować wypada, że może to lepsze niż haftowanie, więc panny i panie dekorowały na potęgę, popijając pewnie herbatkę z małych porcelanowych filizanek i opowiadały przy tym mało wyszukane plotki. Całe szczęście ten etap mamy już za sobą i technika quillingu trafiła w dobre ręce.
W pierwszej odsłonie Yulia Brodskaya, rosyjska designerka, która wykorzystuje quilling w typografii.
więcej: http://www.artyulia.com/W drugim akcie nasza rodzima dekoratorka rebell2, której quillingowe kartki bardzo poprawiły mi humor - wyczucie koloru i estetyczne wykonanie, co wbrew pozorom, nie jest w tej "branży" ozdobnej często spotykane.
środa, 27 maja 2009
Podejrzane
Podejrzane - czyli podpatrzone w sieci, nie moje i w jakiś sposób zwracające uwagę, nie tylko moją. Tym razem do "podejrzanych" trafiają dwie strony opisujące świat w sposób statystyczno-matematyczny (już widzę jak ktoś ziewa przed monitorem). Uwaga! Nadchodzą:
1. "New Math" Craig'a Damrauer'a



więcej: http://www.morenewmath.com/
2. "Indexed" Jessica Hagy


więcej: http://thisisindexed.com/
1. "New Math" Craig'a Damrauer'a




więcej: http://www.morenewmath.com/
2. "Indexed" Jessica Hagy


więcej: http://thisisindexed.com/
poniedziałek, 25 maja 2009
Księga Gości nowy model
Ta wersja Księgi ma trochę odmienny od poprzedniej sposób zszywania stron. Wzór na okładce praktycznie się nie zmienił, więc umieszczam zestaw zdjęć, który na pierwszy rzut oka nie różni się wiele od zdjęć poprzednich. Żeby nie urządzać zabawy, w odnajdywanie różniących obie Księgi szczegółów - ponumerowałam i opisałam zdjęcia i ujęcia.
1. Księga rośnie i przybiera na wadze - z rozmiaru 26X21 cm (poprzedni model) przeskakuje na 31x21.
2. Tak jak wspominałam ta wersja ma nieco odmienne szycie, co pozwoliło mi ominąć zagięcia na stronach. Każda partia papieru jest osobno zszywana i podklejana, następnie wszystkie elementy łączone są białą, lnianą dratwą.
3. Do Księgi dołączyłam nagietkowy papier czerpany - usztywnia całą konstrukcję i daje możliwość udekorowania Księgi np. fotografią (ale tylko ładną!)
4. Pierwsza strona - lniany kremowy papier, a na nim naklejony wydruk z imionami Pary Młodej, datą ślubu oraz ptaszki niebieskie, co mają skrzydła jak serca i serca jak skrzydła.
1. Księga rośnie i przybiera na wadze - z rozmiaru 26X21 cm (poprzedni model) przeskakuje na 31x21.2. Tak jak wspominałam ta wersja ma nieco odmienne szycie, co pozwoliło mi ominąć zagięcia na stronach. Każda partia papieru jest osobno zszywana i podklejana, następnie wszystkie elementy łączone są białą, lnianą dratwą.
3. Do Księgi dołączyłam nagietkowy papier czerpany - usztywnia całą konstrukcję i daje możliwość udekorowania Księgi np. fotografią (ale tylko ładną!)
4. Pierwsza strona - lniany kremowy papier, a na nim naklejony wydruk z imionami Pary Młodej, datą ślubu oraz ptaszki niebieskie, co mają skrzydła jak serca i serca jak skrzydła.
poniedziałek, 18 maja 2009
Księga Gości odcinek drugi
Subskrybuj:
Posty (Atom)





